Wyszukaj:

Rozmiar ma ogromne znaczenie

Skąd wiadomo, że stanik, który nosimy ma nieodpowiedni dla nas rozmiar?

Oczywiście, może być tylko trochę źle dobrany, ale może być też dobrany całkiem źle. Całkiem nieodpowiedni stanik można rozpoznać po tym, że niewiele nam na co dzień pomaga, za to jest raczej utrapieniem. Bardzo źle dobrany stanik zakładamy do pracy, na uczelnię czy do szkoły, i marzymy, żeby zaraz po przyjściu do domu go ściągnąć. Odpowiednio dobrany stanik to taki, o którym w czasie dnia po prostu zapominamy, który utrzymuje piersi w pożądanym przez nas miejscu i kształcie. Gdy podnosimy ręce do góry, a stanik podjeżdża na biust (lub biust wylewa się dołem) – oznacza to stanik o zbyt luźnym obwodzie. Gdy piersi uciekają ze stanika górą – oznacza to znowu, że stanik ma zbyt luźny obwód. Gdy jednak nie możemy wziąć głębszego oddechu, po jakimś czasie także po zdjęciu stanika – stanik ma zdecydowanie za ciasny obwód.

Kolejny punkt to miseczki – jeśli fiszbiny odstają z przodu i nie dotykają mostka – stanik jest zbyt mały w miseczce. Oznaką zbyt małej miseczki jest także wbijanie się fiszbin w tkankę piersi. Fiszbiny w prawidłowo dobranej miseczce leżą z przodu na mostku, następnie okalają piersi, leżąc na żebrach tuż pod piersiami (nie pół centymetra pod nimi!), aby z tyłu okalać pierś i celować w środek pachy.

Gdy miseczka marszczy się na czubku, w okolicach brodawek – stanik ma zbyt małe miseczki. Tak, to nie pomyłka – miseczki w takim staniku są zbyt małe!

Wyobraźmy sobie pomarańczę i filiżankę. Jeśli spróbujemy włożyć pomarańczę do filiżanki i w filiżance zostanie na dole puste miejsce – oznacza to, że filiżanka jest zbyt mała, prawda? Tak samo jest z naszymi piersiami. Za duża miseczka charakteryzuje się tym, że odstaje materiał w górnej jej części – ale uwaga – gdy jesteśmy w pozycji wyprostowanej.

W staniku o odpowiednio dobranym rozmiarze miseczki górna jej krawędź zmarszczy się, gdy się zgarbimy, sięgniemy do przodu czy się pochylimy. Jednak pod ubraniem jest to całkowicie niewidoczne.

Autorką artykułu jest Maria "Maheda" Dastych, znana w Polsce specjalistka od bra fittingu.

 

 

 

 
Uwaga!
zamknij »
 
zamknij Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.